Ruiny kościoła ewangelickiego w Kobułtach – gdy cisza spotyka pamięć

WSTĘP Celem numer jeden czerwcowego wyjazdu na Mazury była dawna stacja kolejowa Kobułty na zlikwidowanej linii kolejowej 262 Szczytno – Biskupiec Reszelski. Jednakże punktów do odwiedzenia po drodze było znacznie więcej, w tym w samych Kobułtach dwa. A jednym z nich ruiny kościoła ewangelickiego. LOKALIZACJA HISTORIA Historia wsi Kobułty sięga początku XV wieku, dotyczy to…

Ruiny kościoła pw. św. Katarzyny w Borętach

Pozostajemy jeszcze chwilę w Borętach, spacerując spod pruskomurowego kościoła pw. św. Katarzyny Męczennicy w kierunku Wisły – do ruin kościoła pod wezwaniem… oczywiście, także św. Katarzyny. To miejsce z niesamowitym klimatem, ale inaczej być nie może, skoro mowa o pozostałościach świątyni z początku XIV wieku. Wtedy to bowiem rozpoczęto jej budowę, stawiając najpierw prawdopodobnie prezbiterium…

Zamek Bolczów w Janowicach Wielkich

Dolny Śląsk przynosi mnóstwo pytań związanych z wyborem miejsc do odwiedzenia. Niestety, zawsze z czegoś trzeba zrezygnować, by wybrać coś innego, a wszystkie opcje wydają się atrakcyjne. I takie okazują się w rzeczywistości. Czasami przy wyborze trzeba zdać się na spontaniczność. I takie właśnie podejście zaprowadziło mnie i moich Towarzyszy lipcowego zwiedzania Dolnego Śląska do…

Ruiny mostu kolejowego nad Krutynią w Ukcie

Są miejsca spektakularne, powalające swoim wyglądem, dostojnością, otoczeniem. Są też takie, którym tej spektakularności brakuje, ale które tworzą owe miejsce, tworzą jego historię, klimat. I do takich punktów z pewnością należy most kolejowy nad Krutynią w Ukcie. Choć, właściwie powinienem napisać: ruiny mostu. Ale, po kolei. W 1898 roku otwarto linię kolejową łączącą Mrągowo i…

Ruiny mostu kolejowego linii Orneta – Sątopy-Samulewo nad Łyną w Lidzbarku Warmińskim

Dzisiejszym blogowym wpisem zatrzymajmy się jeszcze na chwilę w Lidzbarku Warmińskim, obok prezentowanego 2 dni temu mostu kolejowego nad rzeką Łyną. Ten obiekt służył linii 224, jeszcze na początku XXI wieku łączącej Czerwonkę z Sągnitami (a do 1945 roku także z Cyntami, obecnie Korniewem w Rosji). Dosłownie 20 metrów na północ znajdował się drugi, podobny…

„Wilczy Szaniec” w Gierłoży

Gdyby pierwszą napotkaną osobę zapytać o atrakcje turystyczne na Mazurach można być niemal pewnym, że wskazałaby jeziora i lasy. Z dużym prawdopodobieństwem w odpowiedzi pojawiłby się także „Wilczy Szaniec” (Wolfschanze), czyli wojenna kwatera Hitlera w Gierłoży. Obiekty drugowojenne nie należą do tych, które zwiedzam najchętniej, niemniej jednak, kiedy podczas pandemicznego, krótkiego pobytu wakacyjnego w Karolewie…

Ruiny zamku w Szubinie

Odwiedzając i zwiedzając Szubin nie można pominąć jednego z najstarszych i najważniejszych zabytków tego interesującego miasteczka – ruin zamku. Kilka lat temu było to miejsce (co można zobaczyć na zdjęciach w internecie) niemal zapomniane, zarośnięte, ale dzięki rewitalizacji przeprowadzonej w latach 2020-2021 ruiny można oglądać i zwiedzać bez przeszkód. Zacznijmy jednak od początku, czyli od…

Góra Zamkowa w Starogrodzie

Wciąż nie mogę zrealizować planu, zgodnie z którym na blogu pojawiać się będą także wpisy o miejscach interesujących przyrodniczo. Niech więc dzisiejsza opowieść będzie tą, która delikatnie wprowadzi nową tematykę. A wybierzemy się wirtualnie do Starogrodu (odwiedzonego już wcześniej wraz z kilkoma wpisami), by wspiąć się na Górę Zamkową. Cóż to takiego? Burzliwe i długie…

Kościół pw. św. Jana Ewangelisty w Fiszewie

Wspominałem już wielokrotnie, iż podczas wyjazdów mających na celu zbieranie materiału do przewodników (zwłaszcza o zapomnianych liniach kolejowych) bardzo rzadko udaje mi się zobaczyć, zwiedzić i sfotografować miejsca, które nie figurują w planie wycieczek. Podczas ostatniej, dosłownie 3 dni temu, nie mogłem sobie odmówić jednego wyjątku – dla kościoła pw. św. Jana Ewangelisty w Fiszewie.…

Ruiny zamku dybowskiego w Toruniu

Wstyd się przyznać, ale dopiero po ponad 30 latach, od kiedy jestem związany z Toruniem, odwiedziłem jeden z najciekawszych, najstarszych, a zarazem najbardziej zaniedbanych zabytków w Toruniu. Lepiej późno, niż wcale – jak powiadają. I słusznie, bowiem rowerowa wyprawa z początku maja była jedną z ciekawszych, jakie udało mi się odbyć. Tym zabytkiem są ruiny…