Kościół pw. św. Mikołaja w Siedlęcinie

Opisana przeze mnie kilka dni temu wieża książęca w Siedlęcinie jest najciekawszym zabytkiem miejscowości, ale niejedynym. Zobaczymy tam bowiem także dwa zabytkowe kościoły, jeden z nich bardzo blisko, bo dosłownie 100 m od wspomnianej wieży. To starsza świątynia, jej historia sięga XIV wieku. Kościół pw. św. Mikołaja (bo o nim mowa) to także siedziba miejscowej…

Dworzec kolejowy stacji Biskupiec Reszelski w Biskupcu

Zapomniane linie kolejowe to nie tylko opuszczone budynki, czy zbędne obiekty infrastruktury. Przy liniach nieczynnych lub zlikwidowanych znajdziemy także obiekty w znakomitym stanie, nadal użytkowane, choć niekoniecznie w celach związanych z koleją.  Tak jest z dworcem stacji Biskupiec Reszelski w Biskupcu. Kilka lat temu, po przejęciu przez władze tego miasta, zabytek został znakomicie wyremontowany. Część…

Wieża książęca z oficyną w Siedlęcinie

Jednym z najciekawszych i najbadziej klimatycznych miejsc, które odwiedziłem podczas sierpniowego pobytu na Dolnym Śląsku, była wieża książęca z oficyną w Siedlęcinie. Zatrzymałem się na jej zwiedzanie słonecznym rankiem, po drodze do zapory w Plichowicach. I to był strzał w dziesiątkę! Turystów niemal nie było, choć tu i ówdzie mogłem zaobserwować ludzi pracujących przy renowacji…

Most kolejowy nad Liwą w Rozpędzinach

Zapomniane linie kolejowe województw: kujawsko-pomorskiego i warmińsko-mazurskiego nie są mi obce; inaczej rzecz ma się w przypadku innych województw. Kilka zapomnianych kolejowych miejsc odwiedziłem: latem tego roku dotarłem do linii 283 Jelenia Góra – Żagań (przystanek Pilchowice Zapora, pobliski most i tunel), kilka lat wcześniej zaś odwiedziłem dawną stację w Skórczu, przy zlikwidowanych częściowo liniach:…

Ruiny wieży ratusza w Kwidzynie

Czas na powrót do Kwidzyna, zanim jednak uzupełnię tematykę najważniejszych zabytków tego bardzo ciekawego miasta – czyli obok prezentowanego już zamku pokażę katedrę pw. św. Jana Ewangelisty – wspomnę o zabytku dużo mniejszym i pewnie także dużo mniej ważnym, choć – gdyby zachował się w całości do naszych czasów – jego status i rola byłyby…

Baszta w Golubiu-Dobrzyniu

Ostatni wpis blogowy z Golubia-Dobrzynia, będący pokłosiem mojej sierpniowej, tegorocznej wycieczki, opowiadał o dawnym kościele ewangelickim. Nie tak daleko od niego, bo zaledwie około 50 metrów, znajduje się jeden z ciekawszych zabytków związanych z golubskimi średniowiecznymi murami obronnymi. To, co z nich zachowało się do naszych czasów, opiszę w osobnej opowieści, natomiast dzisiejszy wpis poświęcę…

Dworzec kolejowy w Dzikowie Iławeckim

Kilka dni temu minął rok od ukazania się na rynku wydawniczym mojego przewodnika pt. Zapomniane linie kolejowe warmińsko-mazurskiego. Warto zatem przywołać kolejne z zapomnianych miejsc opisanych na kartach książki. To dworzec kolejowy w Dzikowie Iławeckim, na zlikwidowanej linii 224 łączącej niegdyś Czerwonkę, Lidzbark Warmiński i Sągnity, do 1945 roku sięgająca dalej – do Cynt (obecnie…

Kamienica „Festina Lente” w Krakowie

Dzisiejszy odcinek cyklu Poniedziałek z Krakowem przypadł na dzień wyjątkowy – Święto Niepodległości. Wybierzmy się wirtualnie do magicznego Krakowa, ponownie w poszukiwaniu dzieł architekta Teodora Talowskiego. Przy ulicy Retoryka 7 znajduje się kolejna kamienica zaprojektowana przez tego wybitnego twórcę i to na swoje potrzeby – kamienica „Festina Lente” to dom własny Talowskiego, jedna z jego…

Zamek w Kwidzynie

Co jakiś czas prezentuję na Podróżach z Mataszkami zabytki tak ważne, duże i wyjątkowe, że powinienem właściwie poświęcić im zupełnie osobny blog, a nie zaledwie jeden wpis. Do takich obiektów należy bez wątpienia zamek w Kwidzynie (a właściwie cały zespół zamkowo-katedralny, ale kościół zaprezentuję w osobnym blogowym wpisie) – nie tylko, co oczywiste, wpisany do…

Stary dworzec kolejowy stacji Kraków Główny

Pierwszy raz na krakowskim Dworcu Głównym pojawiłem się ponad 20 lat temu. Wówczas nie zainteresowało mnie specjalnie ani wnętrze, ani architektura tego zabytku. Inaczej na niego spojrzałem w lipcu tego roku, wybierając się na spacer z aparatem fotograficznym już jako świadomy miłośnik zabytków. Niestety, nie dane mi było zobaczyć dworcowych wnętrz – budynek od 10…