Wieża książęca z oficyną w Siedlęcinie

Jednym z najciekawszych i najbadziej klimatycznych miejsc, które odwiedziłem podczas sierpniowego pobytu na Dolnym Śląsku, była wieża książęca z oficyną w Siedlęcinie. Zatrzymałem się na jej zwiedzanie słonecznym rankiem, po drodze do zapory w Plichowicach. I to był strzał w dziesiątkę! Turystów niemal nie było, choć tu i ówdzie mogłem zaobserwować ludzi pracujących przy renowacji…