Pierwszy cmentarz żydowski w Kamiennej Górze – świadek XIX-wiecznej historii miasta

WSTĘP Każdy mój pobyt na Dolnym Śląsku to nie tylko spacery po górach i odwiedzanie miejsc związanych z koleją, ale także zwiedzanie kolejnych miast i miasteczek. Tegoroczny urlop zaprowadził mnie najpierw do Kamiennej Góry, a tam m.in. do pierwszego w mieście cmentarza żydowskiego. LOKALIZACJA HISTORIA Historia pierwszego cmentarza żydowskiego w Kamiennej Górze związana jest z…

Dawna synagoga w Starogardzie Gdańskim

Nim powrócę na blogu do zabytkowego szpitala w Kocborowie – części Starogardu Gdańskiego, zajrzę do centrum miasta, w pobliże miejscowego Rynku. Dosłownie 50 m na południe od jego południowo-zachodniego narożnika znajduje się nieduży plac otoczony ulicami: Krzywą, Rycerską i Księdza Kellera. Na środku tego placu stoi ponad 170-letni zabytek – to dawna synagoga. Jeszcze w…

Nowy cmentarz żydowski w Łodzi

Moja ciągła blogowa podróż, w którą Was zabieram, doprowadzi nas dziś do Łodzi, po raz drugi na tamtejszy nowy cmentarz żydowski. Pierwszy blogowy wpis dotyczący tego łódzkiego zabytku pojawił się w ubiegłym roku i dotyczył mauzoleum jednej z najbadziej znanych rodzin fabrykanckich – Poznańskich. Został przeze mnie wyróżniony nie tylko za swój wyjątkowy charakter architektoniczny,…

Hala targowa na placu Nowym w Krakowie

Chyba nie ma wśród turystów odwiedzających krakowski Kazimierz osoby, która nie kojarzyłaby miejscowego Okrąglaka – charakterystycznego, niskiego budynku, zajmującego znaczną część placu Nowego. I to nie tylko dlatego, że trudno ten ciekawy budynek przeoczyć, ale i częściowo pewnie ze względu na przekąski, jakie sprzedawane są z niemal każdego z 37 okienek. Obecny plac Nowy stanowił…

Kirkut w Kazimierzu Dolnym

Podczas pierwszej, choć krótkiej wizyty w Kazimierzu Dolnym udało mi się zobaczyć kilka najbardziej znanych miejsc, przede wszystkim związanych z Rynkiem i jego otoczeniem. Poznałem także miejsce oddalone od centrum, ale niezwykle ciekawe, naznaczone tragiczną historią. To cmentarz żydowski, jeden z dwóch, jakie do II wojny światowej istniały w Kazimierzu i jedyny zachowany, choć nie…

Kirkut w Tarnowie

W lipcu ubiegłego roku, w dzień wyjazdu z Tarnowa i powrotu do domu wybrałem się na poranny, fotograficzny spacer po mieście. Jednym z pierwszych miejsc, do których dotarłem był kirkut, czyli cmentarz żydowski, należący do największych i najstarszych zachowanych w południowej Polsce. Jego historia sięga końca XVI wieku (1581 lub 1583 roku, według różnych źródeł).…

Dawna synagoga w Lesku

Kilkanaście dni temu prezentowałem na blogu jedno z ciekawszych miejsc, jakie odwiedziłem w kończące się właśnie wakacje. Mam tu na myśli kirkut w Lesku. Całkiem niedaleko, właściwie po drodze do cmentarza z centrum miasteczka, na rogu ulic: Berka Joselewicza i Stanisława Moniuszki znajduje się dawna synagoga; dawna, gdyż nie pełni już swojej pierwotnej funkcji, ale…

Cmentarz żydowski w Lesku

Dzisiejszą galerią powracam do województwa podkarpackiego. Podczas urlopowego pobytu udało nam się także zobaczyć Lesko – nie wszystkie zabytki, ale ich część, przede wszystkim te związane ze społecznością żydowską miasta. Największe wrażenie zrobił na mnie kirkut. Przyznam się, że nie szukałem informacji na jego temat przed odwiedzinami. I chyba właśnie dlatego zostałem zaskoczony. Na teren…

Dawna Stara Synagoga w Kętrzynie

Wśród najbardziej znanych zabytków Kętrzyna wymienić należy zamek krzyżacki i, znajdujący się nieopodal kościół rzymskokatolicki pw. św. Jerzego. Niestety, kiedy dotarłem do obu zabytków to okazało się, że zamek znajduje się w remoncie i nie można go zwiedzać, a przed kościołem gromadzili się licznie goście pary młodej, ślubującej akurat wewnątrz świątyni. Nie były to sytuacje…

Cerkiew pw. Przemienienia Pańskiego w Mrągowie

W czasie tegorocznych wakacji udało mi się dotrzeć do dwóch mazurskich miast, znajdujących się bardzo wysoko na mojej „liście oczekujących na odwiedziny”; to Kętrzyn i Mrągowo. Choć na dobre i dokładne poznanie wszystkich ciekawych zabytków i miejsc w obu miastach potrzeba znacznie więcej czasu niż tylko po kilka godzin, to jednak udało mi się zobaczyć…