Lokomotywownia w Gnieźnie

Prezentowana kilka dni temu kolejowa wieża ciśnień w Gnieźnie to charakterystyczny i ważny, ale niejedyny obiekt znakomitego i niezwykle ciekawego zabytku architektury technicznej i przemysłowej – miejscowej lokomotywowni (określanej również jako parowozownia, choć służyła w ostatnich latach działalności raczej trakcji spalinowej, pewnie też elektrycznej). Prezentując tak rozległy, bogaty i wieloobiektowy zabytek trudno opisać go zwięźle…

Kolejowa wieża ciśnień w Gnieźnie

Powoli sięgam do prezentacji miejsc, które podczas tegorocznych wycieczek szczególnie utkwiły mi w pamięci, które już od dawna chciałem bardzo odwiedzić i zobaczyć na własne oczy, nie tylko ze zdjęć dostępnych w internecie i książkach. Jednym z tych miejsc była zabytkowa lokomotywownia w Gnieźnie, którą odwiedziłem na początku lipca. Oczywiście ten wyjątkowy zespół zabytków, złożony…

Spichlerz w Kwidzynie

Pozostańmy jeszcze przez chwilę w świecie budynków szkieletowych. Za kilka dni minie rok od mojej wycieczki do Kwidzyna. Miasto bardzo mi się spodobało, zobaczyłem dużo, ale jeszcze nie wszystko warte zobaczenia i sfotografowania. W fotoarchiwum zaś zostały mi do zaprezentowania zdjęcia jeszcze 2 zabytków. Jeden z nich to, korespondujący architekturą z prezentowanym przedwczoraj kościołem w…

Budynek Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Krakowie

„W zdrowym ciele, zdrowy duch”. Kolejny post poświęcony twórczości Teodora Talowskiego zaczynam od sentencji. Tym razem zapraszam (ponownie do Krakowa) na ulicę Marszałka Józefa Piłsudskiego. Przy skrzyżowaniu z ulicą Retoryka (znaną już nam z innych architektonicznych dzieł mistrza Talowskiego) znajduje się budynek Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”, organizacji działającej od 1867 roku, założonej we Lwowie, popularyzującej wśród…

Dworzec kolejowy w Jastrowiu

Miniony piątek – 20 czerwca – zaowocował znakomitą wycieczką samochodową, podczas której odwiedziłem 10 miast i wsi województw: kujawsko-pomorskiego i wielkopolskiego, a w nich sfotografowałem 22 obiekty (a jeśli wziąć pod uwagę, że w przypadku dworców to także niektóre inne obiekty kolejowe, to jest ich pewnie przynajmniej 30). Część z nich pojawiła się już na…

Zamek – kościół w Bezławkach

Kościół czy zamek? Zamek czy kościół? Częściej spotykane jest określenie „zamek”, ale bohater dzisiejszego wpisu pełni obecnie funkcję kościoła. Mowa o bardzo interesującym i pięknie położonym zabytku – dawnym zamku, a obecnie kościele w Bezławkach. Jego historia sięga końca XIV wieku – po 1377 roku Krzyżacy zbudowali murowaną strażnicę, siedzibę administratora komornictwa krzyżackiego. Na początku…

Dworzec kolejowy w Jezioranach

Wśród wielu miejsc na szlakach zapomnianych lini kolejowych Warmii i Mazur kilka punktów wywarło na mnie duże wrażenie, wśród nich jeden szczególnie. Zaistniało kilka czynników: piękna pogoda, znakomite zwiedzanie i zadbana dawna stacja położona nieco poza ruchliwymi trasami drogowymi, na obrzeżach urokliwego miasteczka. Dlatego tak dobrze wspominam wizytę w warmińskich Jezioranach, na tamtejszej dawnej stacji…

Parowozownia w Jaworzynie Śląskiej

By przenieść się w czasie nawet 100 lat wstecz i zasmakować dawnej kolei, bez poczucia smutku towarzyszącego oglądaniu i zwiedzaniu zapomnianych linii kolejowych (ale i tych czynnych, z opuszczoną i często dewastowaną infrastrukturą stacyjną), trzeba odwiedzić muzeum ze skansenem kolejowego taboru. Na mojej liście „must visit” już od długiego czasu widniało jedno z takich miejsc…

Dworzec kolejowy w Kaniach Iławeckich

Zlikwidowana linia kolejowa (według numeracji PKP – 224) łącząca jeszcze kilkanaście lat temu Czerwonkę, Jeziorany, Lidzbark Warmiński, Górowo Iławeckie i Sągnity, jest swoistym ewenementem na mapie zapomnianych dróg żelaznych warmińsko-mazurskiego. Choć przecięta w 1945 roku granicą państwową (po stronie rosyjskiej pozostał odcinek do Cynt/Zinten/Korniewa) i rozebrana przez Rosjan na całej długości, przez Polskę została odbudowana…

Dawna sala gimnastyczna w Golubiu-Dobrzyniu

Spacerując w sierpniu ubiegłego roku po Golubiu-Dobrzyniu zwracałem uwagę na zabytki już przeze mnie widziane, poznane i wcześniej sfotografowane. Aparatem starałem się także ująć niedzielny klimat miasteczka i zatrzymywałem się również przy budynkach przeze mnie nieznanych, ale także ciekawych. Jednym z nich był obiekt stojący przy ulicy Hallera, na ostrym zakręcie DW 554. Od razu…