Kaplica grobowa Heinzlów w Łodzi

Dzisiejszym wpisem wracam na Stary Cmentarz w Łodzi. Prezentowałem już jego część prawosławną, prezentowałem także ewangelicko-augsburską z osobnym wpisem dotyczącym kaplicy grobowej Karola Scheiblera. Do zaprezentowania pozostała część katolicka cmentarza, ale i na niej znajduje się zabytek, który warto zaprezentować osobno. To kaplica grobowa Heinzlów, kolejnej łódzkiej rodziny fabrykanckiej. Ambicje rodzin łódzkich fabrykantów przejawiały się m.in. w…

Zespół pałacowy w Sarnach

Wyjątkowo długo przygotowywałem się do tego blogowego wpisu – zarówno merytorycznie, jak i mentalnie. Chciałem poświęcić temu miejscu więcej czasu i w odpowiedniej chwili, by nie uciekły gdzieś znakomite wspomnienia, wrażenia i zapamiętana magia. Gdy przyszła jesień, ta gorsza jej odmiana, usiadłem do komputera i znów, jak to było w lipcu, zagłębiłem się w historię…

Pałac w Gorzanowie

Podczas kilkudniowego pobytu na Dolnym Śląsku nie sposób zobaczyć i zwiedzić wszystkie wartościowe miejsca. Czasami, niestety, trzeba wybierać. Tym większa moja radość, że udało się odwiedzić kilka kultowych wręcz obiektów. Z całą pewnością należy do nich pałac w Gorzanowie (określany też czasem mianem zamku). Jego zwiedzanie to wędrówka niezwykła, z przewodnikiem, po wnętrzach odbudowywanych, restaurowanych,…

Kaplica pw. św. Marty w Bisztynku

Kiedy czytam o miastach, miasteczkach i wsiach Warmii i Mazur – tych, które odwiedziłem przy okazji zbierania materiału do przewodnika po zapomnianych liniach kolejowych warmińsko-mazurskiego i które poznałem niemal wyłącznie pod kątem dawnej kolei, jestem przekonany, że muszę do nich wrócić, by poznać lepiej więcej wyjątkowych zabytków i miejsc. W tym kontekście wyróżnia się Bisztynek,…

Kaplica grobowa Karola Scheiblera w Łodzi

Ostatni blogowy wpis o części ewangelicko-augsburskiej Starego Cmentarza w Łodzi był niepełny, co sygnalizowałem w ostatnim zdaniu. W opisie i dołączonej galerii zdjęć pominąłem (celowo) zabytek, który – ze względu na swoją wyjątkowość – wymaga osobnego wpisu. Obiektem tym jest kaplica grobowa Karola Scheiblera, jednego z najważniejszych łódzkich fabrykantów XIX wieku, twórcy włókienniczej potęgi, którego kojarzyć…

Kaplica Birknerów w Kadynach

Dziś, na wspomnienie lipcowych poszukiwań się śmieję, ale wówczas nie było mi do śmiechu. Mowa o odwiedzinach miejscowości Kadyny – z pałacem (już prezentowanym na blogu) i zespołem folwarcznym (jeszcze czeka na prezentację), w czasie których koniecznie chciałem zobaczyć i sfotografować miejscową kaplicę grobową, mauzoleum rodziny Birkner. Ostatecznie dotarłem do niej, po długich poszukiwaniach, posiłkując…

Wzgórze Zamkowe w Lublinie

Pamiętam marcowy spacer fotograficzny po Lublinie; pamiętam, jak przechodziłem Bramą Grodzką do świata znanego mi wcześniej ze zdjęć, dostępnych najpierw w książkach, potem już w internecie. I tak oto także zamek w Lublinie (wraz z prowadzącą do niego niesamowitą drogą) stał się całkiem realny, choć nie całkiem dostępny. Ale po kolei. Tytuł dzisiejszego wpisu mógłby…

Kościół pw. św. Marcina w Chełmnie

Przyszedł dziś czas na blogowy wpis prezentujący kolejny (na blogu piąty) gotycki kościół w Chełmnie. Choć z określeniem świątyni może być pewien problem – z uwagi na swój niewielki rozmiar nazywany jest również kaplicą. Tak, czy inaczej, chodzi o kościół pw. św. Marcina, zbudowany w 1 połowie XIV wieku – później kilkakrotnie przebudowywany – pełniący…

Kaplica bł. Bronisławy w Krakowie

Zastanawiałem się, w jakiej formie dodać ten, pierwszy w 2021 roku, blogowy wpis. W jednym chciałem pomieścić informacje i zdjęcia o krakowskim Kopcu Kościuszki, towarzyszącym mu obiektom fortecznym oraz kaplicy bł. Bronisławy. Choć stanowią one zespół zabytkowych obiektów, malowniczo wpisujący się w krajobraz Krakowa, uznałem jednak, że każdy z tych obiektów należy potraktować osobnym wpisem.…

Pałac w Drogoszach

Marzenia się spełniają! Pewnie nie wszystkie, ale część na pewno. Doświadczyłem tego na własnej skórze, odwiedzając w tegoroczne wakacje Drogosze, by choć zobaczyć z daleka wspaniały, przepiękny i dobrze zachowany pałac. Nie tylko udało mi się go zobaczyć z bliska – z zewnątrz, ale nawet wszedłem do środka i zobaczyłem fragment wnętrz. Z Drogoszy odjechałem…