Gasnący czar morskich latarni…
Sytuacja taka, jak ta z latarnią morską w Darłówku, zasłanianą coraz bardziej przez agresywną deweloperkę, sprowadzającą zabytki (nie tylko zresztą latarnię – problem jest dużo szerszy o dotyczy wielu miejsc, m.in. Torunia) do roli niepotrzebnych starych gratów powoduje we mnie uczucie złości, przeradzającej się we frustrację, a dalej w melancholię, która zastępuje – niestety –…

