Szukając skarbów toruńskich kościołów pozostaniemy, w kolejnym odcinku cyklu, w katedrze pw. św. Janów, zaglądając ponownie do Kaplicy Kopernikowskiej, nie bez przyczyny tak nazwanej – oto kolejny skarb związany z Wielkim Astronomem: epitafium ku czci Mikołaja Kopernika.
Epitafium ufundował około 1580 roku Melchior Pirnesius, lekarz miejski i humanista. Wizerunek astronoma wzorowany był na jego portrecie znajdującym się na wieży katedry w Strasburgu. Przedstawia Kopernika w sutannie, ze złożonymi do modlitwy dłońmi, skierowanego w prawo, w kierunku okna. Warto zauważyć, że w prawym górnym rogu obrazu znajduje się półeczka z astrolabium i cyrklem – atrybutami astronoma. Pod obrazem z popiersiem Kopernika znajduje się napis w języku łacińskim: Nie proszę o łaskę równą łasce św. Piotra, ani o przebaczenie, jakie otrzymał Piotr, tylko o takie, jakiego na drzewie krzyża udzieliłeś łotrowi, ustawicznie błagam.
Choć epitafium przedstawia słynnego torunianina, to zaznaczyć trzeba, że na samym szczycie znajduje się również podobizna króla polskiego Jana Olbrachta, panującego w latach 1492-1501, zmarłego w Toruniu. Król pochowany został w Krakowie, ale jego serce pozostało w Toruniu – wmurowano je w jedną z kolumn bazyliki św. Janów.
Źródła:














