Archiwa latarnianych pamiątek, jakie udało mi się zgromadzić przez ponad 20 lat kryją w sobie także artykuły z gazet. Niestety, czas zatarł konkretne daty, ale treść pozostała. Mogę więc zaprezentować i polecić kolejny archiwalny artykuł, tym razem z dziennika toruńskiego „Nowości”, autorstwa Wojtka Szabelskiego (tekst i zdjęcie; lata 90. XX wieku), opowiadający o latarniku z Gąsek, Panu Kazimierzu Zielińskim. Autor artykułu wskazuje, że latarnik objął służbę na latarni 16 czerwca 1950, a w 1982 roku przeszedł na emeryturę. Sprawa jest nieco zagadkowa, bo nazwisko Zieliński pojawia się w wykazie latarników zatrudnionych w Gąskach dwukrotnie (w książce „Morskie drogowskazy polskiego wybrzeża”), ale w żadnym wypadku nie jest to Kazimierz Zieliński, a daty zatrudnienia także różnią się od tych zawartych w wykazie. Zagadka do wyjaśnienia?
Źródła:
- Antoni F. Komorowski, Iwona Pietkiewicz, Adam Szulczewski, Morskie drogowskazy polskiego wybrzeża, Oficyna Morska 2011










