Zapraszam dzisiaj na spacer jedną z moich ulubionych ulic Torunia – Tadeusza Kościuszki. Kiedyś jedna z głównych arterii Mokrego, dziś także ważna, przynajmniej na niektórych odcinkach, jest ulicą bardzo zróżnicowaną, oddającą klimat Torunia XIX wieku, 20-lecia międzywojennego, PRL-u i czasów obecnych, których wyrazem będzie za chwilę powstający biurowiec obok Młyna Rychtera.
Przejdźmy jednak na początek ulicy i zerknijmy na stronę tzw. nieparzystą. Przy skrzyżowaniu z ulicami: Grudziądzką i Lelewela stoi, nieco ukosem, kamienica z numerem 3 (wg wikimapii, przed II WŚ mieściła się w niej Polska Agencja Telegraficzna).
Powyżej – ujęcie z ulicy Grudziądzkiej w 1909 roku (źródło: fotopolska, dostęp 2014-05-02); widoczne tory tramwajowe – od 1979 roku ta część trasy została przeniesiona na południowy wschód, od ulicy Bażyńskich do ulicy Kościuszki na wysokości okolic kościoła pw. Chrystusa Króla (pierwszy tramwaj nową trasa przejechał 23 września 1979 roku; źródło: Paweł Bohdziewicz, Edyta Urtnowska, Wojciech Olszewski – Toruńskie tramwaje, MZK Toruń, 2009).
Kolejna kamienica, nr 5, została wzniesiona w 1908 roku, o czym świadczy napis ponad bardzo interesującym, drewnianym wykuszem:
Kamienica nr 5 jest bardzo zadbana, podobnie, jak następna, z numerem 7:
Ten krótki ciąg kamienic kończy – chyba – najciekawsza – z numerem 9 (wg wikimapii, w latach 1949 – 1985 mieściła filię nr 2 Książnicy Kopernikańskiej); posiada cechy neogotyku, wiele ciekawych detali, ale przydałby jej się remont:
W drugim ciągu kamienic, chyba najciekawsza jest ta z numerem 13:
Ten detal w fasadzie kamienicy wskazuje na rok budowy: 190? – jak odczytać ostatnią cyfrę?
Pod numerem 17 odnajdujemy nie kamienicę, ale wolno stojącą willę, nieco odmienną architektonicznie od pozostałych zabudowań…
… a pod numerem 19 zachował się – choć dziś już otynkowany – dom z muru pruskiego (wg wikimapii – dawna apteka):
I tak dochodzimy do ulicy Łąkowej, która wyznacza granicę pierwszego spaceru ulicą Kościuszki. Oczywiście, jest jeszcze tzw. strona parzysta, jednakże nie jest tak bogata w stare budynki; na pewno trzeba wspomnieć o domu z muru pruskiego, nr 8:
Jak widać (zdjęcie pokazuje szczyt od ulicy Staszica) – w złym stanie i zasłoniętym wielkim bilboardem. Reklamy, zresztą, to bolączka także innych budynków, które zaprezentowałem powyżej – niezgrabne szyldy, rażące kolory z pewnością działają negatywnie na postrzeganie tychże zabytków. Czego jednak oczekiwać, skoro problem agresywnych reklam jest dopiero rozwiązywany na Starym Mieście…
Poniżej, na zakończenie spaceru, dodam jeszcze jedno zdjęcie – ze starej pocztówki (źródło: fotopolska, dostęp 2014-05-02) – tak wyglądała ulica Kościuszki w 1914 roku, w kierunku ulicy Grudziądzkiej (po prawej stronie widoczna kamienica – z wieżyczką – z numerem 9) – dziś nie ma ani śladu dawnego torowiska, ani wielu domów, zwłaszcza z muru pruskiego, po „parzystej” stronie ulicy…










