Niemal miesiąc temu zapoczątkowałem cykl opisujący – głównie fotografią – ulice Torunia, a nierzadko – także ich patronów. Jako pierwszą, sfotografowałem ulicę Antoniego Antczaka; dziś nie oddalę się zbytnio – zaprezentuję bowiem sąsiednią ulicę Ludwika Waryńskiego.
To średniej długości ulica, od zachodu sąsiadująca z Pl. Pokoju Toruńskiego, na wysokości parkingu przed cmentarzem parafii św. Jakuba łamiąca się i skręcająca na południe, by zetknąć się z ulicą Lubicką. Najciekawszym miejscem przy ulicy Waryńskiego jest z pewnością park, raczej osiedlowy niż miejski, chociażby ze względu na swoją wielkość. Poza tym – kilka budynków mieszkalnych, raczej powojennych. Co warte wspomnienia, jedna z koncepcji budowy drugiego mostu drogowego w Toruniu przewidywała lokalizację właśnie w ulicy Waryńskiego. Trudno dziś sobie wyobrazić, jak mocno zmieniłaby się bohaterka najnowszego wpisu na stotom-toruń, gdyby most wzniesiono właśnie w jej osi.
Widok w kierunku Pl. Pokoju Toruńskiego.
Dość szpetny, PRL-owski pawilon.
Po drugiej stronie ulicy, od południa, znajduje się niewielki park, utworzony w miejscu dawnego stoku bojowego Fortu Jakuba.
… i rekreacji, zwłaszcza dla mieszkańców pobliskich ulic oraz pobliskiego Osiedla Słoneczne Tarasy i Osiedla Podchorążych.
Powyższe 2 zdjęcia prezentując skrzyżowanie ulic: Antczaka i Waryńskiego.
Tu też widzimy fragment skrzyżowania z ulicą Antczaka, natomiast w głębi – fragment muru wokół cmentarza parafii św. Jakuba.
Widok ulicy Waryńskiego w kierunku ulicy Lubickiej…
… i skrzyżowanie obu ulic widziane ze wspomnianego już parku.
Tymi schodkami można się dostać na najwyższą część parku…
… i zobaczyć chociażby część południową ulicy Waryńskiego, z kilkoma budynkami mieszkalnymi.
Zdjęcia: własne.












